Aktualności

10.09

"Operacja nie do pomyślenia" - Świnoujście 10.09.2016



„Operacja nie do pomyślenia”, czyli III Wojna Światowa. W dniu 10 września 2016 roku, w ramach VI Dni Twierdzy w Świnoujściu odbyła się potężna inscenizacja historyczna pod kryptonimem „Operacja nie do pomyślenia”. W upalny, sobotni dzień mieszkańcy Świnoujścia oraz licznie zebrani turyści mogli obejrzeć na plaży bardzo prawdopodobne, choć nieprawdziwe wydarzenia z serii „historical fiction”. Jest rok 1946. Po II Wojnie Światowej połączone siły brytyjskie, amerykańskie i polskie starły się z Armią Czerwoną realizując plan Winstona Churchila, którego celem było wyzwolenie Europy Wschodniej spod okupacji sowieckiej. Fabułę planu odtworzyło ponad stu rekonstruktorów, którzy przybyli do Świnoujścia z różnych stron Polski. Jako pierwsi do akcji wkroczyli spadochroniarze sił połączonych, w tym żołnierze generała Sosabowskiego wykonując desant powietrzny, niszcząc baterie artylerii nadbrzeżnej, stanowiska artylerii przeciwlotniczej, stacje nadawczo odbiorcze oraz centra dowodzenia Armii Czerwonej. Następnie okręty desantowe (kutry desantowe 8 Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu) wysadziły desant morski sił amerykańskich, brytyjskich i polskich. Walkę o przyczółek wsparły polskie oddziały partyzantki antykomunistycznej. Całe widowisko było bardzo dobrze przygotowane pod względem scenograficznym oraz pirotechnicznym. Plaża została ufortyfikowana, w inscenizacji wzięło udział ponad stu rekonstruktorów przebranych w historyczne mundury rosyjskie, anglo-amerykańskie i polskie, oraz wiele jednostek sprzętowych takich jak czołgi T-34 i Sherman, wiele dział w tym samobieżne oraz ciężarówki. Klub Spadochronowy Sił Specjalnych oraz Sekcja Spadochronowa XV Oddziału ZPS Szczecin z Aeroklubu Szczecińskiego wykonała spektakularny skok na plażę. Lądowaliśmy w huku wystrzałów oraz braw kilkutysięcznej publiczności. Na szczególne uznanie zasługuje kunszt pilotażu i pokaz walki powietrznej pomiędzy samolotem transportowym (An-2) pilotowanym przez kolegę Andrzeja Kostkiewicza oraz samolotem akrobacyjnym Rans S10 imitującym rosyjskiego myśliwca pilotowanym przez Sławka Sochę. W pokazie wzięli udział członkowie Klubu Spadochronowego Sił Specjalnych pod dowództwem kolegi Pawła Mosznera. Na uwagę zasługuje fakt, że chłopaki po raz pierwszy wystąpili w nowo zrekonstruowanych brytyjskich kombinezonach SOE, w jakich zrzucani byli Cichociemni oraz agenci specjalni innych państw na tereny okupowanej Europy. Sekcję Spadochronową XV Oddziału Związku Polskich Spadochroniarzy w Szczecinie stanowili koledzy: Tomasz Zawadzki, Robert Krawczak, Paweł Grzegorek, Patryk Belicki oraz Dariusz Krakowiak. Nad bezpiecznym lądowaniem na strefie zrzutu czuwał dyrektor Aeroklubu Szczecińskiego kolega Andrzej Belicki.

Foto: Robert Krawczak, Dorota i Dariusz Krakowiak

Wstecz